Nagła zmiana klimatu: Ziemska zieleń zanika

Osiemdziesiąte dodatnie sprzężenie zwrotne klimatu.

Naukowcy analizujący zdjęcia satelitarne ustalili, że Ziemia staje się coraz mniej zielona. Wzrost roślin odnotowuje spadek na całym świecie. Przyczyną trendu jest (nagła) zmiana klimatu.

Badanie opublikowane 14 sierpnia 2019 r. w Science Advances ujawniło, iż globalna ekspansja roślinności zatrzymała się pod koniec lat 90. Od tego czasu ponad 50% krajobrazów zielonych doświadcza „brązowienia”, czyli zanikającego wzrostu roślin. Dane klimatyczne sugerują, że redukcja jest związana z miernikiem znanym jako deficyt prężności (ciśnienia) pary – różnica między ilością wilgoci faktycznie zatrzymywaną przez powietrze a ilością maksymalną, którą może ono zatrzymać. Wysoki deficyt określa się też mianem suszy atmosferycznej; od około 20 lat ogarnia ona ponad połowę roślinności planety. Wysychanie – symptom zaburzenia systemu klimatycznego – będzie przyspieszać: mniej roślin oznacza mniej absorpcji emitowanego przez cywilizację dwutlenku węgla.

Wielu uczonych ostrzegało, iż globalne ocieplenie wywrze ujemny wpływ netto na rośliny, z uprawnymi włącznie. Nowe odkrycie potwierdza, że zapowiadane konsekwencje już nadeszły.

Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie stwierdzili, że zmiana klimatu postępuje od 3 000 do 20 000 razy szybciej od tempa adaptacji wielu gatunków roślin trawiastych. Do rodziny traw należy pszenica, kukurydza, ryż, sorgo, owies, żyto, jęczmień i wiele innych roślin, od których zależy przetrwanie człowieka. Ludzie czerpią co najmniej 49% swoich kalorii bezpośrednio ze zbóż. Raport został opublikowany 27 września 2016 r. na łamach Biology Letters. Wyniki są niepokojące. Zmiana klimatu wyprzedza naszą zdolność do przystosowania produkcji żywności, powiedział prof. Andrew Challinor z Uniwersytetu w Leeds.

Według analizy przedstawionej 1 maja 2019 r. w Nature globalne ocieplenie potęguje susze od początku XX w. – właśnie wtedy gleby zaczęły wysychać równocześnie w różnych częściach Ameryki Północnej i Środkowej, Eurazji, Australii i basenu Morza Śródziemnego. Naukowcy wykazali, iż uwalniane przez cywilizację gazy cieplarniane zmieniają hydroklimat na sposób niszczący rolnictwo i zdrowie. Redukcja wilgotności gleby w wymienionych regionach świata jest spowodowana wzrostem temperatur.

W badaniu zamieszczonym 21 maja 2018 r. w Proceedings of the National Academy of Sciences po raz pierwszy zawarto wyniki pomiarów ciężaru ziemskiego życia. Gatunkiem wywierającym największy wpływ na biosferę jest Homo sapiens, a miarą tej „supremacji” jest eksterminacja przyrody. Chociaż licząca 7,6 miliarda osobników ludzkość stanowi zaledwie 0,01% wszystkich żywych organizmów, to od zarania cywilizacji zdołała zgładzić 50% roślin i 83% dzikich ssaków.

Wpis powiązany tematycznie: Badanie: Bateria chemicznej energii Ziemi jest na wyczerpaniu

Jeśli jest Pani/Pan subskrybentem/stałym czytelnikiem bloga i uznaje moją pracę za wartościową i zasługującą na symboliczne wsparcie, proszę rozważyć możliwość zostania moim Patronem już za 5 zł miesięcznie. Dziękuję.

Oprac. i tłum. exignorant

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Klimat. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.