Nagła zmiana klimatu: Gwałtowny spadek ilości lodu wpływającego zimą do Arktyki środkowej

Badanie zamieszczone 2 kwietnia 2019 r. w Scientific Reports wykazało, że tylko 20% lodu morskiego, który powstaje na rosyjskich morzach północnych, dociera do Arktyki środkowej i łączy z Prądem Transpolarnym; 80% ulega stopieniu, zanim zdoła opuścić swój „żłobek” (przed 2000 r. liczba ta wynosiła 50%). Według naukowców obserwowany trend popycha świat ku całkowitej utracie letniej pokrywy lodowej Oceanu Arktycznego. Ponadto akwen zostaje pozbawiony ważnego środka transportu składników odżywczych, glonów i osadów, co powoduje zmiany w jego cyklach biogeochemicznych i procesach ekologicznych.

Płytkie szelfy rosyjskie są powszechnie uważane za „żłobek” arktycznego lodu morskiego: zimową porą morza Barentsa, Karskie, Łaptiewów i Wschodniosyberyjskie nieprzerwanie tworzą lód morski. Temperatura powietrza spada tam do –40°C, a silny wiatr przybrzeżny wyprowadza młody lód na otwarte wody, gdzie przechwytuje go Prąd Transpolarny (jeden z głównych prądów Oceanu Arktycznego). Za jego pośrednictwem przez dwa, trzy lata odbywa się transport kry przez Arktykę środkową do cieśniny Fram.

Morze Karskie

Eksperci z Instytutu Alfreda Wegenera w Centrum Badań Polarnych i Morskich im. H. Helmholtza (AWI) dokonali tych niepokojących odkryć monitorując i analizując ruchy pokrywy morskiej z pomocą danych satelitarnych z lat 1998–2017. Nasze badanie pokazuje ekstremalne zmiany w Arktyce: topnienie na Morzu Karskim, Morzu Łaptiewów i Morzu Wschodniosyberyjskim przebiega tak szybko i rozlegle, że obserwujemy trwałą redukcję ilości nowego lodu przenoszonego przez Prąd Transpolarny. Większość lodu, który dociera do cieśniny Fram, nie formuje się już na morzach przybrzeżnych, lecz pochodzi z Arktyki środkowej. Jesteśmy świadkami gwałtownego słabnięcia ważnego prądu – zbliża ono Ziemię do stanu, w którym wody Arktyki będą latem wolne od lodu morskiego, powiedział dr Thomas Krumpen, główny autor badania.

Powyższe konkluzje znalazły swoje potwierdzenie w wynikach pomiarów grubości lodu w cieśninie Fram, których regularnie dokonują fizycy z AWI. Lód opuszczający Arktykę przez cieśninę Fram jest średnio o 30% cieńszy niż 15 lat temu. Przyczyny: z jednej strony rosnące temperatury zimowe w Arktyce i zaczynający się znacznie wcześniej sezon topnienia; z drugiej – powstawianie lodu o wiele dalej na północ, w wyniku czego ma on nieporównanie mniej czasu na przeprawę przez Arktykę i wrośnięcie w grubszy pak lodowy, wyjaśnił Krumpen.

W marcu 2019 r. badacze Morza Beringa zaalarmowali, że panują tam warunki, które zgodnie z prognozami modeli klimatycznych miały nadejść dopiero w 2050 r. Cieśnina Beringa doświadcza raptownej transformacji. Minionej zimy odnotowano tam najmniejszy zasięg lodu morskiego (poprzedni rekord padł w 2018 r.). Pokrywa, która w normalnych warunkach utrzymywała się aż do maja, zniknęła w bieżącym sezonie na początku kwietnia. W swoim oświadczeniu Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna USA (NOAA) stwierdziła, że zdarzenie to jest oszałamiające, ponieważ powierzchnia arktycznego lodu morskiego powinna była w połowie marca osiągnąć swoje roczne maksimum.

Wpisy powiązane tematycznie.

Jeśli uzna Pani/Pan moją pracę za wartościową i zasługującą na symboliczne wsparcie, proszę rozważyć możliwość zostania moim Patronem. Dziękuję.

Oprac. i tłum. exignorant

Ten wpis został opublikowany w kategorii Klimat. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.