Nagła zmiana klimatu: Nowe źródła ogromnych emisji metanu w Arktyce wschodniej

Podczas wyprawy arktycznej na pokładzie statku badawczego Akademik M. Keldysh naukowcy znaleźli nowe źródła emisji metanu, o czym poinformował serwis prasowy Ministerstwa Edukacji i Nauki Rosji.

Eksperci donoszą, że topnienie podwodnej i brzegowej wiecznej zmarzliny Oceanu Arktycznego uwalnia ogromne ilości CH4 i CO2, które wywierają wpływ na system klimatyczny planety. Badacze natrafili na rozległy obszar mórz Arktyki wschodniej, gdzie trwają duże emisje gazów cieplarnianych, czytamy w komunikacie resortu. Zauważyli również, iż w rejonach odkrytych wcześniej metan wydobywa się teraz o wiele intensywniej. Nowe źródła emisji pojawiły się niedawno – jeszcze kilka lat temu ich obecności nie stwierdzono. Zdaniem specjalistów fakt ten świadczy o postępującym w anormalnie szybkim tempie rozpadzie wiecznej marzłoci. Proces potwierdziły obserwacje pól wycieków – z oceanicznego dna tryskają tam fontanny bąbelków CH4. Średnica pola Podkowazwiększyła się wielokrotnie od 2014 r.

Wschodni Arktyczny Szelf Syberyjski

Jednostka Akademik M. Keldysh zawinęła do portu w Archangielsku 25 października 2018 r. Zespół uczonych z czołowych rosyjskich instytucji naukowych w ciągu 35 dni przeprowadził kompleksowe analizy biogeochemiczne, geofizyczne i geologiczne. Morza Arktyki wschodniej składają się na największy i najpłytszy szelf Wszechoceanu, który zawiera znaczne złoża ropy, węgla i gazu ziemnego – głównie metanu.

Wpis powiązany tematycznie: Arktyczny metan: Zignorowane dowody emisji

Tłum. exignorant

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Klimat. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.