Nagła zmiana klimatu uśmierca najstarsze drzewa Afryki

Minionej dekady w Afryce miało miejsce „zdarzenie o bezprecedensowym wymiarze” – śmierć dziewięciu z 13 najstarszych i najokazalszych przedstawicieli pospolitego gatunku baobabu. Udokumentowali ją i opisali 11 czerwca 2018 na łamach Nature Plants badacze z Uniwersytetu Babeş-Bolyai w Rumunii.

Od 2005 r. uczeni regularnie odwiedzali Zimbabwe, Namibię, RPA, Botswanę i Zambię. Rejestrując stan zdrowia drzew, zestawiając dane na temat ich obwodów, objętości, wzrostu i wieku, uczeni stali się świadkami zgonów większości roślin. Ich zdaniem nie są one przypadkiem, tylko dowodem na wyłaniający się wzorzec, którego źródłem jest zmiana klimatu. Afryka wykazuje szczególną wrażliwość na konsekwencje globalnego ocieplenia. Kontynent nawiedzają coraz dłuższe, coraz intensywniejsze upały i susze. Zaburzenie klimatu wywiera już widoczny wpływ na tamtejszą roślinność.

Baobab afrykański.

Baobab jest najbardziej długowiecznym drzewem kwitnącym. Występuje na afrykańskich sawannach i w tropikach, gdzie został specjalnie sprowadzony. Jego gałęzie przypominają powykręcane korzenie, które zdają się sięgać nieba. Gatunek często magazynuje wodę, rodzi owoce i zapewnia schronienie dzikim zwierzętom – ptaki w nim gniazdują, a małe ssaki kryją się w jego koronie przed drapieżnikami.

Naukowcy zamierzali ustalić, w jaki sposób baobaby uzyskują swoje imponujące rozmiary (wysokość i obwód mogą przekraczać nawet 30 m). Podczas analizy próbek wykorzystali metodę datowania radiowęglowego. Okazało się, iż pień wyrasta nie z jednego, lecz z wielu rdzeni. Stąd jego wyjątkowa odporność. Spalony lub pozbawiony kory regeneruje się i rośnie dalej. Gdy obumiera, gnije od środka i zapada się, pozostawiając po sobie kopczyk splątanych włókien. Nic więc dziwnego, że ta legendarna roślina może przeżyć nawet 3000 lat.

Za naszego życia trwa zagłada drzew mających od 1100 do 2500 lat”, mówi Adrian Patrut, współautor badania. „Proszę wyobrazić sobie wstrząs, który stał się naszym udziałem. Odwiedzaliśmy monumentalne baobaby, cieszące się dobrym zdrowiem. Po kilku latach zastaliśmy je martwe. Ze statystycznego punktu widzenia jest praktycznie niemożliwe, aby tyle sędziwych drzew umarło w tak krótkim czasie z przyczyn naturalnych. Oglądanie ich śmierci jest szokujące, dramatyczne i bardzo smutne”.

Opracowanie: exignorant

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Klimat, Wymieranie gatunków. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.