Gorączka węgla w Indiach

We Wskaźniku rozwoju społecznego ONZ (Human Development Index) Indie wschodząca potęga gospodarcza Azji zajmują 131 miejsce.

Transkrypcja filmu:

Indie zajmują trzecie miejsce pod względem emisji gazów cieplarnianych. Ażeby sprostać rosnącym potrzebom energetycznym, rząd zamierza przed rokiem 2020 podwoić wydobycie węgla.

Ashok Agarwal, Kampania Ocal Jharię : Rząd chce rozwoju, a nie jest on możliwy bez węgla. Nie dysponujemy innym, naprawdę dobrym źródłem energii. Mamy wyłącznie węgiel. Zatem rozwój oznacza coraz bardziej intensywną produkcję i spalanie węgla. Czyli do atmosfery trafią ogromne ilości dwutlenku węgla. Ostatecznie klimat ulegnie zmianie. Poza zanieczyszczeniem wzrośnie również temperatura. Skutki będą katastrofalne dla całego kraju – faktycznie dla całego świata.

GORĄCZKA WĘGLA W INDIACH

Najwyższej jakości węgiel Indii znajduje się w Jharii, gdzie podziemne pożary spowodowane przez wydobycie odkrywkowe palą się od bez mała 100 lat.

Ashok Agarwal: Ludzie, którzy egzystują w takich warunkach, konfrontują się z tym samym problemem. Nie mają alternatywy. Pożary praktycznie przedostają się pod ich domy. Władze są żywotnie zainteresowane węglową sytuacją w Jharii. Chcą wyeksploatować to przeklęte miejsce do ostatniej gródki. Mieszkańcy, którzy tu żyją, nie obchodzą ich wcale. Włodarze chcieliby jakimś sposobem pozyskać węgiel, ignorując przy tym ludzi.

Mangal Bhuiyan, mieszkaniec Jharii: Kto chciałby tu żyć i umrzeć w wyniku pożarów? Kogo powinniśmy poprosić o pomoc? Sytuacja naprawdę się pogarsza. Ogień zbliża się z każdą chwilą. Jeśli nie wyjedziemy podczas pory deszczowej, szkody mogą być niewyobrażalne. Nie wiemy, ile osób może wpaść do środka. Gdzie mamy się podziać? To nasze jedyne domy.

Ashok Agarwal: Teraz całe miasto stało się ofiarą węgla. Obserwujemy rozwój Delhi, Mumbaju, obszarów metropolitalnych. Lecz wystarczy spojrzeć na tutejsze konsekwencje tego rozwoju. Musi być zachowana równowaga. Nie możesz zniszczyć całej ekologii kraju w imię rozwoju pewnej klasy obywateli.

Rząd chce przesiedlić ponad 100 000 rezydentów, żeby wygasić pożary i kontynuować wydobycie.

Mangal Bhuiyan: Pożary węgla powodują liczne problemy zdrowotne. Do najpoważniejszych należą choroby serca i układu oddechowego. Prawie każdy cierpi tutaj na zaburzenia oddychania. Zanieczyszczenie zabiło wiele osób. I jestem przekonany, że jeżeli spędzę tu resztę życia, to uśmierci mnie choroba serca lub płuc. Naprawdę zmagamy się z tym węglem. Czasem odnosimy wrażenie, jakby nasze wnętrzności trawił pożar, podobny do tego, który nas zwsząd otacza.

Anil Swarup, sekretarz węgla w rządzie Indii: Jeśli przyjrzymy się geografii kraju, okaże się, iż większość pokładów węgla zalega pod lasami. Gdziekolwiek chciałbyś wydobywać węgiel, najpierw musisz usunąć drzewa. Jeżeli twoja gospodarka bazuje na rosnącej eksploatacji węgla, środowisko powinno być przedmiotem troski. Jednak bez węgla nie będzie rozwoju i wzrostu gospodarczego. Tak więc nikt z węgla nie zrezygnuje. Przynajmniej przez jakiś czas.

Komisja rządowa zaleciła, aby prawie 90% lasów Indii oddać do dyspozycji aplikujących kompanii węglowych. W bogatych w minerały regionach, np. Chhattisgarh, pozwolenia na eksploatację węglową lasów wydawane są w zawrotnym tempie.

Jainandan Singh Porte, rolnik i aktywista: Nasza wioska zlokalizowana jest tuż za kopalnią. Każdego ranka od przebudzenia towarzyszy nam dym. Nie było go wcześniej, a to on jest przyczyną naszych przypadłości. Węgiel, który wykopują, zdążył już się zapalić i też go czujemy. Z naszej perspektywy jest to ogromny i przerażający problem. Walczymy przeciwko nowym kopalniom. Do chwili obecnej naszej wioski nie przesiedlono. Czerpiemy z tego nadzieję.

Przepisy, które dają społecznościom prawo do wyrażania sprzeciwu wobec nowych kopalń, poddawane są powtórnej ocenie.

Jainandan Singh Porte: Dzisiaj jesteśmy częścią blisko 40 wiosek, które prowadzą tę wspólną walkę. To batalia o naszą ziemię, wodę i lasy. Musimy ją kontynuować!

Rolnik: Walczymy, bo korporacje i rząd próbują zrobić z nas głupców. Nawet gdyby mieli poderżnąć nam gardła, nie opuścimy tej ziemi. Te lasy są naszymi ojcami i matkami!

Rząd wziął na cel grupy ochrony środowiska, które prowadzą kampanie wymierzone w przemysł węglowy. Najbardziej widoczną jest Greenpeace India, której w 2015 zamrożono kilka kont bankowych.

Priya Pillai, Greenpeace India: W demokracji tej widzimy, jak rząd prześladuje organizacje społeczeństwa obywatelskiego, które krytykują jego poczynania. Ludzie są zastraszani. W tym kraju próbuje się uciszyć głosy sprzeciwu. Inicjatywy Greenpeace’u postrzegane są jako antypaństwowe. Nasze stanowisko w kwestii węgla jest powszechnie znane. Rząd go nie bagatelizuje: przyczepił nam etykietkę wichrzycieli, głównej przeszkody na drodze ku bezpieczeństwu gospodarczemu. Jest to zaskakujące. I trochę przeraża.

Indie nie zobowiązały się do ograniczenia emisji, ponieważ 400 milionów obywateli nie ma dostępu do elektryczności. Kraj chce również czterokrotnie zwiększyć swój potencjał energii odnawialnej przed rokiem 2022, generując docelowo 100 gigawatów energii słonecznej.

Prakash Javadekar, minister środowiska w rządzie Indii: Ustaliliśmy cele ekspansji energii odnawialnej, których nie powiela żaden inny kraj świata. Europejczyk konsumuje dziesięciokrotnie więcej surowców niż Hindus. To jest dopiero zanieczyszczenie. Nasze tylko się podwoi. Zapewni biednym podstawowy dostęp. Każdy mieszkaniec Ziemi ma prawo do przestrzeni węglowej. Mamy w zwyczaju mawiać: Indie nadchodzą, dostaną przestrzeń węglową.

Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 13 spośród najbardziej zanieczyszczonych miast znajduje się w Indiach.

Dhyanu Purane, chłopczyk, mieszkaniec Korby: Powietrze staje się coraz bardziej zadymione, ponieważ budują elektrownie. W wodzie też jest coraz więcej brudu i dużo dzieci choruje. Niektóre kaszlą i wymiotują, inne plują krwią. Dawniej, gdy nie było kominów, woda i powietrze były czystsze. Kiedyś była pojedyncza elektrownia. Potem zbudowali następną, a po niej kolejną i jeszcze jedną. Powietrze jest tak bardzo zanieczyszczone, że zagraża mojej przyszłości. I nie tylko mojej. Pomyślcie o innych. Oni również mają marzenia. Nie tylko ja kaszlę. Oni też. Powietrze jest takie brudne.

Tłumaczenie: exignorant

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Gospodarka, finanse, surowce i energia, Klimat, Lasy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.