Badanie: Wrażliwość klimatu Ziemi na gazy cieplarniane jest znacznie większa, niż sądzono

Źródło: Science Alert, 11 listopada 2016

Naukowcy są zdania, że może już być za późno, aby uniknąć w tym stuleciu wzrostu globalnej temperatury nawet o 7.36 stopni Celsjusza* powyżej poziomu, jaki panował przed epoką industrialną.

Nowe badanie, opublikowane 9 listopada 2016 w Science Advances, sugeruje, iż wrażliwość Ziemi na gazy cieplarniane została zaniżona. Za pomocą pęcherzyków powietrza wydobytych z lodowych rdzeni badacze z USA i Niemiec zanalizowali globalne średnie temperatury z ostatnich 784 000 lat, prognozując jednocześnie wartości z końca bieżącego wieku. Według uzyskanych wyników wyższe poziomy CO2 spowodują większe rozgrzanie atmosfery, niż wskazują na to dotychczasowe, skrajnie zachowawcze szacunki [chociażby Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu (IPCC)].

„Wrażliwość Ziemi na zmiany w zwiększających się koncentracjach CO2 rośnie wraz z postępującym ociepleniem klimatu,” wyjaśnił Tobias Friedrich z Uniwersytetu Hawajskiego w Manoa. Prawidłowość tę zaobserwowano podczas faz interglacjalnych (okresy między epokami lodowcowymi), podobnych do tej, w której aktualnie się znajdujemy. „Dla klimatu oznacza to ‚koniec gry’ – mam na myśli stabilizację ocieplenia poniżej niebezpiecznego poziomu (tj. 2 stopni Celsjusza),” powiedział klimatolog Michael Mann* z Uniwersytetu Pensylwanii.

Zabójcze wartości wzrostu temperatury zawarte w badaniu są poważnie zaniżone. Autorzy nie uwzględnili dodatnich sprzężeń zwrotnych [m.in. zmiany albedo w Arktyce i rosnących atmosferycznych koncentracji metanu], a także globalnego zaciemnienia [czyli rezultatu zredukowanych emisji aerozoli przemysłowych]. Wyczerpujące analizy wskazują, że Ziemia może doświadczyć w bieżącym stuleciu najwyższej średniej temperatury od 2 miliardów lat.

Dr Michael Mann jest dyżurnym „ekspertem” komentującym antropogeniczne zaburzenie klimatu w mediach korporacyjnych. Regularnie, w pełni świadomie wprowadzał w błąd opinię publiczną twierdząc, iż zatrzymanie wzrostu globalnej temperatury poniżej 2°C jest możliwe. Tym razem zmuszony był przyznać, że zaprezentowane ustalenia oznaczają klimatyczny [i egzystencjalny z punktu widzenia ludzkości i milionów innych gatunków] ‚koniec gry’.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Klimat. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.