Ukraina: Propozycja rozwiązania kryzysu

Autor: Floyd Rudmin (wersja oryginalna)

4 maja 2014

Kryzys na Ukrainie jest śmiertelnie poważny. Nadejdzie niebawem moment, w którym za priorytet będzie musiała zostać uznana rzeczywistość. Dość wyzwisk. Dość obwiniania. Jeśli są w tym pomieszczeniu dorośli, muszą wstać. Sytuacja na Ukrainie zbliża się do stanu krytycznego i jest to niezaprzeczalna oczywistość.

Fakt pierwszy. Ukraina ma 15 reaktorów jądrowych naładowanych ponad 1.000 ton radioaktywnego paliwa. Największy reaktor jądrowy w Europie zlokalizowany jest nad Dnieprem, na północ od Krymu. Poza tym z 4 reaktorów w Czarnobylu nadal wycieka promieniowanie, nadal wymagają stałej uwagi. Racjonalny świat nie może tolerować chaosu, upadłej gospodarki, wojny domowej, każdej wojny w regionie z reaktorami jądrowymi. Jeżeli sieć energetyczna zawiedzie, jeżeli pracownicy nie będą w stanie lub nie zechcą pokazać się na swoich zmianach, jeżeli dojdzie do aktu sabotażu lub działań wojennych, jeżeli coś się stanie z reaktorem jądrowym, wówczas Ukraina, Europa, Rosja i reszta świata otrzymają pokaźne dawki promieniotwórczego opadu. Aktualnie nie ma na Ukrainie rządu dysponującego odpowiednimi środkami, aby zająć się skutkami katastrofy nuklearnej.

Fakt drugi. Zdolność do rozpoczęcia wojny została rozpowszechniona wśród setek stosunkowo niskich rangą wojskowych po obu stronach konfliktu. Państwa NATO, z Kanadą włącznie, przemieściły bojowe samoloty na terytoria krajów ościennych i rozpoczęły zbrojne misje wzdłuż granicy z Rosją. Rosja odpowiada porównywalnym rozmieszczeniem myśliwców przechwytujących i baterii rakiet na granicy z Białorusią. Pojawiają się oskarżenia o naruszenie granic. Nowe okręty NATO wpłynęły na Morze Czarne i Bałtyk. Zarówno Ukraina, jak i Rosja przesunęły jednostki wojskowe na wspólną granicę. Zatem setki uzbrojonych członków personelu wojskowego są już w stanie gotowości po obu stronach – każdy z nich, z jakiegokolwiek powodu, może przekroczyć granicę, może wystrzelić rakietę, może rozpocząć wojnę. Na Ukrainie znaczna liczba anty-rosyjskich bojówek rwie się, aby sprowokować Rosję do inwazji, taka sama liczba anty-kijowskich bojówek również pali się do sprowokowania rosyjskiej inwazji. Wojna czeka na uwolnienie jednego z setek spustów. Jeśli incydent zamieni się w regularną wojnę, ta szybko może zamienić się w wojnę rakietową i prawdopodobną, globalną wojnę nuklearną.

W 2014 roku, w setną rocznicę wybuchu I wojny światowej, narody europejskie ponownie rozpoczęły wojenną mobilizację. Podobnie jak w roku 1914 nie chodzi o odparcie ataku, ale o lojalność wobec sojuszu, nawet jeśli niektórzy jego członkowie zdradzają konfrontacyjne zapędy. Wojna roku 1914 miała zakończyć się przed Gwiazdką, ale ciągnęła się latami, zabijając 9 milionów ludzi. Wojna roku 2014, jeśli rozpocznie się na „dobre”, może potrwać krócej niż tydzień i zgładzić setki milionów ludzi, w zależności od liczby uszkodzonych reaktorów jądrowych i wystrzelonych pocisków nuklearnych. Wojnę roku 1914 określano mianem tej, która „zakończy wszystkie wojny”. Będzie nią wojna roku 2014.

Potrzebujemy propozycji, które niosą perspektywę rozwiązania kryzysu ukraińskiego. Oto moja lista:

1) Finalizacja krymskiej secesji.

Widmo wojny nie zniknie tak długo, jak NATO utrzymywać będzie, że krymska secesja była aktem rosyjskiej agresji, a Rosja, że był to akt demokratycznego samostanowienia. Wszystkie strony, w tym działający w Kijowie rząd, powinny przystać na drugie referendum przeprowadzone przez komisje wyborcze nadzorowane przez kilka małych, neutralnych państw, na przykład Szwajcarię, Irlandię i Kostarykę. Jeżeli większość uczestników referendum opowie się za secesją, wówczas Ukraina, USA, UE i ONZ zaakceptują akt demokratycznego samostanowienia. Jeżeli większość głosów sprzeciwi się secesji, wówczas Krym powróci do dawnego statusu autonomicznego regionu Ukrainy, a Rosja otrzyma prawo wieczystej dzierżawy bazy marynarki wojennej na wzór amerykańskiej dzierżawy Guantanamo. Wszystkie strony powinny z aprobatą odnieść się do pomysłu, aby to rzut kostką demokracji zdecydował o losie Krymu.

2) Rozmieszczenie neutralnych sił pokojowych.

W oczach wielu Ukraińców aktualny rząd w Kijowie jest nielegalny, ponieważ doszedł do władzy w niekonstytucjonalny sposób i jego członkami są prawicowi neofaszyści, którzy publicznie nawołują do przemocy wobec rosyjskojęzycznych Ukraińców. Metody Majdanu są obecnie kopiowane w miastach na wschodzie kraju. Rząd w Kijowie przyłączył neonazistowskie bojówki do oddziałów Gwardii Narodowej i rozpoczął pobór zachodnich Ukraińców z myślą o atakach na wschodnich Ukraińców*. Demonstranci są potępiani i brani na cel jako „terroryści”. Obie strony oskarżają się wzajemnie o wykorzystywanie wsparcia zagranicznych doradców. Neonaziści z całej Europy rzekomo przybywają do Ukrainy, aby wziąć udział w akcji pacyfikacyjnej. Jeżeli potrwa to dłużej i dojdzie do eskalacji, wojna domowa stanie się nieunikniona. Istnieje potrzeba rozlokowania międzynarodowych, neutralnych sił zbrojnych we wschodniej Ukrainie i Kijowie, aby ukraińskie wojska nie musiały atakować ukraińskich miast, obywatele mogli czuć się bezpiecznie, a bojówki mogły zostać rozbrojone. Sugeruję, że odpowiednie będą oddziały militarne Brazylii i Argentyny, w niebieskich hełmach ONZ. Są krajami neutralnymi, oddalonymi od konfliktu, a reputacja piłkarska może sprawić, że obecność ich żołnierzy zostanie przez Ukraińców zaaprobowana. Koszt interwencji sił pokojowych ONZ w równej mierze pokryją USA, UE i Rosja. Będzie wysoki, ale znacznie niższy od kosztu wojny.

3) Utworzenie tymczasowego rządu jedności narodowej.

Zorganizowanie krajowych wyborów może potrwać wiele miesięcy, prawdopodobnie do momentu napisania i zatwierdzenia nowej konstytucji. W międzyczasie – zakładając, że Ukraina miałby przetrwać jako jeden naród – istnieje potrzeba natychmiastowego zapewnienia reprezentacji i wpływu na sprawowanie władzy wszystkim regionom kraju. Prawdopodobnie można to osiągnąć przez nadanie uprawnień „radzie miast” złożonej z przedstawicieli desygnowanych przez legalnie wybranych burmistrzów stolic 24 „obwodów” (województw) Ukrainy. Taka przedstawicielska rada narodowa może uzyskać uprawnienia jako kijowski „senat” lub posłużyć za pulę, z której należy wyodrębnić rządowych ministrów i wiceministrów. Bez podjęcia pilnych działań w celu włączenia całej Ukrainy w proces podejmowania krajowych decyzji – zwłaszcza dotyczących wojska i gospodarki – Ukraina może ulec dezintegracji, najpewniej bez szansy na powtórne zaistnienie jako spójny naród.

4) Przyznanie natychmiastowej pomocy gospodarczej, bez warunków.

Gospodarka Ukrainy była w złym stanie, a teraz upada. UE, USA i Rosja powinny wdrożyć wspólny pakiet pomocy gospodarczej, aby kraj przetrwał najbliższe miesiące, aż możliwym będzie wybór prawowitego rządu, zaakceptowanego przez wszystkie regiony Ukrainy. UE, USA i Rosja powinny nadać ukraińskiemu eksportowi status preferencyjny. UE, USA i Rosja powinny przyjąć ukraińskich uchodźców, w mniej więcej równej liczbie, jeśli ataki na tle etnicznym, antysemityzm i starcia bojówek zmuszą Ukraińców do opuszczenia rodzimych społeczności. Działania te wymagają dużych nakładów, ale będą znacznie mniej kosztowne niż wojna i skażenie radioaktywne.

5) Objęcie dochodzeniem wszystkich oligarchów podejrzanych o przestępstwa finansowe.

Motywacją wielu protestujących na Majdanie było uwolnienie Ukrainy od skorumpowanego rządu kontrolowanego przez oligarchów. Przygotowany przez Transparency International Indeks Postrzegania Korupcji za rok 2012 uplasował Ukrainę na 144 miejscu wśród 176 krajów, ex aequo z Syrią i Republiką Środkowoafrykańską. Europejskie i amerykańskie organy zwalczające przestępczość finansową, służby podatkowe powinny prześwietlić wszystkich ukraińskich oligarchów. Wszystkich. Proeuropejskich, prorosyjskich i pozostałych. Obecny rząd Ukrainy ponownie znajduje się w ich rękach. Na przykład Ihorowi Kołomojskiemu powierzono administrowanie Dniepropietrowskiem, a Siergiejowi Tarucie Donieckiem. Obaj są miliarderami. Nawet aktualny przywódca Ukrainy Arsenij Jaceniuk wyjaśnił, że jego dochód z odsetek bankowych wyniósł 47.000 euro (65.000 dolarów). Zakładając wysoki zwrot 3%, jego depozyt wynosi około 16 milionów euro (23 milionów dolarów). Nie licząc nieruchomości i pozostałych inwestycji. Jakim sposobem urzędnik państwowy biednego kraju zgromadził takie bogactwo? Ktoś powinien to zbadać. Wszystkie finansowe przestępstwa któregokolwiek oligarchy – bez względu na to, jaki piastuje urząd i gdzie ulokował swoje fundusze – powinny stać się przedmiotem dochodzenia. Skradzione pieniądze i niezapłacone podatki powinny zasilić budżet Ukrainy.

6) Wszczęcie śledztwa w sprawie snajperów z Majdanu.

Urmas Piet, minister spraw zagranicznych Estonii, po odbyciu podróży do Kijowa doniósł Catherine Ashton, szefowej dyplomacji UE, że „wszystkie dowody wskazują na to, że ci sami snajperzy zabijali zarówno protestujących, jak i policjantów”. Ashton odpowiedziała, że należy to zbadać, a Piet wyjaśnił, że nowy rząd nie wyraża na to zgody, ponieważ zarzut wynajęcia snajperów obciąża członków rządzącej koalicji. Do tej pory UE nie zajęła się snajperami, którzy spowodowali upadek wybranego zgodnie z konstytucją rządu, pozwolili neofaszystom na objęcie wysokich stanowisk w strukturach władzy i zapoczątkowali wojnę domową, która może doprowadzić do wojny regionalnej i globalnej z użyciem broni jądrowej. Nie jest to kwestia bagatelna. Jeżeli państwa członkowskie NATO i ich media naprawdę uważają, że rząd, który strzela do demonstrantów jest nielegalny, wówczas za taki należy uznać obecny rząd w Kijowie, ponieważ doszedł do władzy strzelając do demonstrantów. Morderstwa na Maidanie są aktami terroryzmu politycznego, a ich wyjaśnieniem powinien zająć się Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze, przy możliwym wsparciu krajowych sił policyjnych**.

7) Przeprowadzenie audytu 5 miliardów dolarów wydanych przez USA na Ukrainie.

Victoria Nuland, sekretarz stanu USA do spraw Eurazji, oświadczyła publicznie, że Stany Zjednoczone zainwestowały 5 miliardów dolarów w działalność organizacji pozarządowych na Ukrainie. Nosi to wyraźne znamiona tajnych operacji zmierzających do zdestabilizowania Ukrainy i narzucenia nowego rządu, tym bardziej, że Ukraina została zdestabilizowana w skutek demonstracji zainspirowanych przez organizacje pozarządowe, a Victoria Nuland wybrała nowych przywódców Ukrainy. Rządowe Biuro Odpowiedzialności Finansowej USA powinno zainicjować publiczny audyt tej kwoty, ustalić, które organizacje pozarządowe otrzymały określone sumy pieniędzy, kto je autoryzował i wypłacał. Rezultatem przywłaszczeń i bezprawnych wypłat powinno być postępowanie karne.

Wszystkie fragmenty kryzysu na Ukrainie pochodzą z czasów zimnej wojny i upadku Związku Radzieckiego przed 25 laty: a) oligarchowie kontrolujący i korumpujący rząd, b) regiony, w których dominują obywatele rosyjskojęzyczni, c) neofaszyści okazujący otwartą nienawiść wobec Rosjan i innych mniejszości oraz d) państwa członkowskie NATO inwestujące w każdą okazję, aby zagrozić Rosji. Trudno będzie Ukrainie, UE i Rosji uciec przed straszliwym finałem, jeżeli nie zostaną podjęte wspólne działania, aby zmienić bieg wydarzeń. Ludzie muszą wywrzeć presję na swoje rządy, aby zaczęły działać na rzecz pomyślności społeczeństw regionu i przestały być więźniami złych historycznych nawyków i sojuszniczej lojalności.

Tłumaczenie: exignorant

Floyd Rudmin jest profesorem psychologii społecznej na Uniwersytecie Tromsø w Norwegii.

* Ataki rozpoczęły się po nieoficjalnej wizycie dyrektora CIA w Kijowie, Johna Brennana.

** Na podobne śledztwo zasługuje masowy mord w Odessie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.