„Granice wzrostu” – 40 lat później

Źródło: The Smithsonian Magazine

Ostatnie badania podtrzymują konkluzje analizy środowiska naturalnego opublikowanej 40 lat temu: cywilizacja przemysłowa zmierza po trajektorii prowadzącej do katastrofy. Tak uważa fizyk Graham Turner, który powtórnie przyjrzał się „Granicom wzrostu” – najbardziej przełomowej pracy akademickiej lat 70-tych.

Analiza – opracowana przez badaczy z legendarnego MIT (Instytut Techniki w Massachusetts) na zlecenie międzynarodowego zespołu eksperckiego Klub Rzymski – wykorzystała komputery do budowy modeli prognozujących możliwe scenariusze przyszłości w oparciu o aktualne trendy wzrostu populacji i konsumpcji surowców. Badanie uwzględniło też różne poziomy produktywności rolniczej, kontroli urodzin oraz wysiłków w ramach ochrony środowiska. Wydrukowano 12 milionów kopii raportu i rozpowszechniono w 37 językach. Przekaz był jednoznaczny: przy zachowaniu status quo, czyli konsumpcji wykraczającej poza „możliwości zaopatrzeniowe” przyrody, przed rokiem 2030 można spodziewać się gospodarczego upadku i gwałtownej redukcji populacji.

Turner mówi, że najbardziej oszałamiającym odkryciem przeprowadzonej przezeń powtórnej analizy raportu jest to, że uzyskane rezultaty komputerowych scenariuszy są niemalże identyczne w zestawieniu z tymi, które posłużyły za podstawę „Granic wzrostu”.

„Rozbrzmiewa tu bardzo wyraźny sygnał ostrzegawczy,” powiedział Turner. „Nie podążamy bezpieczną, zrównoważoną trajektorią.”

Więcej na temat “Granic wzrostu” w artykule “W obliczu nowego średniowiecza”.

Opracował: exignorant

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.