Unia Europejska „ignoruje niebezpieczeństwo” finansując nuklearną ekspansję na Ukrainie

Autor: Tom Levitt (Ecologist)

17 marca 2011

Nuklearny dramat w Fukushimie trwa, tymczasem Unia Europejska finansuje kontrowersyjny program nuklearnej ekspansji na Ukrainie, aby zwiększyć eksport do głodnych energii konsumentów Europy Zachodniej.

Kraje europejskie, z Wielką Brytanią włącznie, intensywnie wspierają ekspansję elektrowni atomowych na Ukrainie – mimo rosnącego zaniepokojenia względami bezpieczeństwa – czemu przyświeca ambicja eksportowania większej ilości energii do Europy Zachodniej.

Dwadzieścia pięć lat po katastrofie w Czarnobylu wiele kwestii dotyczących ryzyka, jakie stanowi ukraiński przemysł nuklearny pozostaje nierozstrzygniętych – m.in. kosztowne i spóźnione usuwanie odpadów radioaktywnych oraz przedsięwzięte oszczędnościowe środki wydłużania życia „leciwych” reaktorów o 15 lat.

Po wycieku materiału radioaktywnego w elektrowni Fukushima w Japonii Niemcy postanowiły odłożyć w czasie decyzję o wydłużeniu życia swoich atomowych reaktorów. Zamknęły też tymczasowo część wysłużonych reaktorów. Jednakże ochoczo sfinansowały ekspansję nuklearnego generowania energii na Ukrainie; spora część tej energii może w przyszłości zostać wyeksportowana z powrotem, by sprostać energetycznemu zapotrzebowaniu Niemiec.

Przez ostatnich 5 lat Ukraina modernizowała swoje linie transmisyjne wysokiego napięcia w ramach strategii energetycznej na 2030 rok, której celem jest praktycznie podwojenie liczby krajowych reaktorów nuklearnych z 12 do 22 w ciągu najbliższych 19 lat.

Ta ekspansja uzyskała wsparcie inwestycyjne blisko miliarda euro ze strony Europejskiego Banku Inwestycyjnego (European Investment Bank – EIB) oraz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (European Bank for Reconstruction and Development – EBRD) – przy uwadze Unii Europejskiej skupionej na „projektach Tarns-Europejskiej Sieci Energetycznej”, które pomogą zwiększyć zdolność Ukrainy do eksportu energii do Europy Zachodniej. W swojej strategii energetycznej na rok 2030 rząd planuje wyprodukowanie 25 TWh nadwyżki elektrycznej – zbliżonej do całkowitej ilości energii elektrycznej wygenerowanej w 2007 roku przez Słowację.

Propaganda przemysłu

Ekspansja ukraińskiego sektora energii nuklearnej ma zielone światło mimo nie rozwiązanych problemów bezpieczeństwa. Według obserwatorów kraj nadal nie stworzył „stosownego” planu zabezpieczania odpadów radioaktywnych, ponieważ ich usunięcie będzie kosztować więcej niż ukraiński przemysł nuklearny zdołał dotychczas zarobić. W związku z tym w ramach nuklearnej ekspansji Ukraina zdecydowała przedłużyć żywotność istniejących reaktorów ery sowieckiej z 30 do 45 lat.

„Propaganda przemysłu próbuje nas przekonać, że to taka sobie tania energia; ignoruje przy tym problem odpadów radioaktywnych i pozostawia gwałtownie rosnące koszta przyszłym pokoleniom,” mówi Jurij Urbański z Narodowego Centrum Ekologicznego Ukrainy. Przemysł nuklearny liczy na usprawnienie sieci oraz obietnicę zwiększenia eksportu w kraju, którego konsumpcja energetyczna pozostaje na względnie stałym poziomie.

Organizacja nadzoru środowiskowego Bankwatch, akcentująca pośrednie wsparcie Unii Europejskiej wobec nuklearnych ambicji Ukrainy, informuje, że starzejące się elektrownie odnotowują coraz więcej „drobnych” emisji promieniowania i przecieków. W styczniu 2011 roku wypadek w jednym z reaktorów spowodował częściowe zamknięcie elektrowni, chociaż urzędnicy zapewnili, że zakład pozostał bezpiecznym, a groźby promieniowania nie było.

„Dwadzieścia pięć lat po wydarzeniach w Czarnobylu Ukraina nie rozwiązała technicznego i finansowego problemu ‚zarządzania’ radioaktywnymi odpadami oraz zużytym paliwem nuklearnym. Co więcej, bez wystarczającego zaplecza niezbędnego do urzeczywistnienia utopijnej strategii skonstruowania 22 reaktorów nuklearnych przed 2030 rokiem rząd przedłuża teraz żywotność istniejących bloków nuklearnych, co zwiększa ryzyko operacyjnych wypadków,” mówi Fidanka Bacheva-McGrath.

Bankwatch uważa, iż źle się stało – przy tak poważnym ryzyku i rosnącej opozycji – że Unia Europejska inwestuje w modernizację infrastruktury transmisyjnej na Ukrainie, aby importować ‚tanią’ energię z myślą o uzupełnieniu własnych potrzeb energetycznych. Powiększające się wpływy lobby nuklearnego w Europie, które eksponując kwestię niskiej emisji dwutlenku węgla promuje się jako rozwiązanie problemu redukcji wymaganej przez cele klimatyczne, uczyniły decydentów „ślepymi i głuchymi” na znane powszechnie ryzyko związane z energią atomową.

Niestety dopiero katastrofa na skalę tej rozgrywającej się aktualnie w Japonii zmusza unijnych decydentów do uznania tego ryzyka. Wypadek w Czarnobylu pokazał, że Unia Europejska jest narażona na konsekwencje prawdopodobnych nuklearnych katastrof, które mogą wydarzyć się w jej bezpośrednim sąsiedztwie.

Opracował: exignorant

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.